Górski Ośrodek Wypoczynkowy w Korbielowie

Realizacja Bonu Turystycznego

 Rezerwacje:

+48 601 381 835

33 863 40 33

Połonina - Trasy Rowerowe - Trasa: Nad Jezioro

 

  • Stopień trudności: trasa łatwa
  • Nawierzchnia: Asfalt, szuter
  • Dystans: ok 25km (w jedną stronę)
  • Lokalizacja: Korbielów-Słowacja

 

Krótki opis trasy rowerowej:

 

 

»  Naszą wyprawę rozpoczynamy z Korbielowa, zaś naszym celem będzie jezioro w Namestovie. Jedziemy w stronę granicy Polsko- Słowackiej, 200 metrów za rondem kończy się nam obszar zabudowany i jedziemy pod górkę 3 km. Przekraczamy granicę i jedziemy dalej drogą asfaltową- tym razem już z górki. Po około 2 kilometrach zauważamy drogę, która skręca w prawo- kierunek Biała Farma.

 

 

 

»  I tu mamy wybór; możemy jechać dalej prosto drogą asfaltową do samego Jeziora. Możemy także wybrać drugą opcję, gdzie w dużej części jedzie się przez las, przy okazji można podziwiać piękny górski krajobraz. My wybieramy tę nieco dłuższą i trudniejszą drogę przez las. W tym celu skręcamy w prawo, kierując się na Białą Farmę. Tu zaczyna się droga trochę bardziej nierówna, szutrowa, aczkolwiek prosta. Jest to bardzo przyjemna droga, gdyż jadąc w cieniu leśnych drzew, nie jesteśmy tak narażeni na wysoką temperaturę w upalne dni. Chwilę później dojeżdżamy do rozwidlenia dróg oraz do niewielkiego bajorka.

 

 

 

»  Dalej jedziemy tą samą drogą, zakręca ona lekko w lewo i tu przez około 300 metrów mamy trochę bardziej pod górkę. Docieramy na wzniesienie o nazwie Limer- ponad 800 m. n.p.m.

 

 

 

»  Tu mijamy pierwszą łąkę, na której ludzie chętnie biwakują. Od tego momentu mamy nareszcie z górki. Na swojej drodze napotykamy jednak jeszcze jedno podejście pod górkę, ale to już ostatnie w drodze do Namestova. Na szczycie widzimy kolejną polanę. Warto tu chwilę odpocząć, gdyż przy okazji można posłuchać śpiewu ptaków np. kukułki.

 

 

 

»  A teraz wsiadamy na rowery i jedziemy szybciutko przez las bez żadnego wysiłku- mamy cały czas z górki do samego Namestova. Chwilę później wyjeżdżamy z lasu, by znaleźć się w niewielkiej słowackiej wiosce o nazwie Orawskie Wesele.

 

 

 

»  Tu jest już szersza droga asfaltowa, samochodów na jezdni jednak niewiele. Jedziemy cały czas drogą z pierwszeństwem, mijamy okoliczne domy mieszkalne, a następnie łąki na których widzimy nieregularnie rozmieszczone drewniane chatki. Stamtąd to już zaledwie pół godziny drogi do Orawskiego Jeziora po prostej drodze. I w końcu dotarliśmy. Jesteśmy w Namestovie. Teraz trzeba znaleźć jakieś ustronne miejsce nad jeziorkiem. I znaleźliśmy – trawiasta plaża przy Hotelu Studnička.(niestety wejście na ten teren jest płatne 1EUR/osoba).

 

 

 

 

»  Jesteśmy w miejscu, gdzie doskonale widać Tatry- tu warto zrobić kilka zdjęć. Można też wypożyczyć rowerki wodne, kajaki, popłynąć statkiem na wyspę itp…i tu można spędzić milo czas do późnego popoludnia ;-)

 

 

 

»  Przejazd z Korbielowa do Namestova zajął nam 2,5 h (wybierając opcję łatwiejszą - asfaltem dojedziemy do jeziora w ok. 1 godz.).

 

 

 

 

»  Teraz czas wracać. Postanowiliśmy wracać drogą asfaltową, nieco krótszą i na pewno łatwiejszą- przez Orawską Polhorę. Jedziemy więc, kierując się po znakach na Orawską Polhorę, oraz Bielsko-Białą. Do granicy zostało nam 21 km. Droga powrotna nie jest jednak trudna i uciążliwa- naprzemiennie mamy łagodnie z górki, jak i pod górkę. Tu także jedziemy cały czas drogą z pierwszeństwem, aż do samego Korbielowa.

 

 

 

»  Czas powrotu z Namestova do Korbielowa zajął nam 1,5 h.